Pełnoziarniste, żytnie naleśniki
Hej !

Wiecie zapewne (a jak nie wiecie to Wam powiem 😉 )

że ŚNIADANIE to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. 
I zgadzam się ze stwierdzeniem, że:

‚ śniadanie jedz jak król, obiad jak książę a kolację jak żebrak”
Dlatego też wrzucam Wam dzisiaj moją propozycję śniadania, które jest bogate w
magnez, potas, białko 😉
Śniadanie, które nie zawiera cukrów (oprócz tych w owocach) ,
które jest zdrowe i bardzo smaczne.
Ja niestety muszę zjeść je już zimne… (takie uroki robienia zdjęć na bloga i na instagrama)

Składniki:
– 1 jajko
– 4 łyżki mąki żytniej pelnoziarnistej
– ok 200ml mleka 1,5%
– pół łyżeczki cynamonu
– łyżeczka siemienia lnianego (możecie pominąć)

Wykonanie:
1) Białko oddzielamy od żółtka i miksujemy na sztywną pianę.
2) Do ubitego białka dodajemy żółtko – miksujemy
3) Następnie dodajemy mleko – miksujemy
4) Na koniec wsypujemy mąkę i cynamon i łączymy wszystko mikserem
5) Dodajemy siemię lnianę i mieszamy już łyżką

W razie potrzeby dodajcie więcej mąki albo mleka
(zobaczycie jaka będzie konsystencja, sami stwierdzicie czego trzeba dodać)
ciasto nie może być za rzadkie ale też nie za gęste.

Z ciasta wychodzą 3-4 naleśniki

Czym przełożyłam naleśniki?
musem z kiwi. (4 kiwi zblendowałam)

Na wierzchu znajdziecie 1/2 DOJRZAŁEGO banana, maliny, wiórki kokosowe,
kilka migdałów oraz orzechy nerkowca (wszystko do kupienia w biedronce)


Jeśli nie przepadacie za kiwi polecam przełożyć naleśniki masłem orzechowym
(najlepsze masło na świecie kupicie w Lidlu już 19 listopada, gdzie będzie tydzień
amerykański, naprawdę polecam szczególnie te z orzeszkami, jak na swoją wagę jest tanie
a poza tym zawiera aż 95% orzechów! 🙂 

Zapraszam Was również na mojego instagrama:
www.instagram.com/monika.jaskula

+ w komentarzach jeśli macie ochotę, możecie pisać, jakie chcielibyście
zobaczyć posty, co chcielibyście poznać, co opowiedzieć, co ugotować 😉
Postaram wywiązać się, zapiszę w notatniku i będę realizować.


Ten artykul ma 9 komentarzy

  1. Irmelin Reply

    Na wielu profilach na IG widuję masło orzechowe, ale mam wątpliwości, czy dla odchudzających się to dobry wybór, czy możesz coś w tej kwestii dorzucić. Poza tym piękne fotki, pewnie pycha – naleśniczki

  2. Monika. Reply

    Masło orzechowe jest bardzo kaloryczne,jednak zawiera zdrowe tluszcze, ktore powinnismy jesc. Najlepsze bedzie maslo domowej roboty, jednak ja stawiam na te z Lidla 🙂

  3. Dominika Pyssa Reply

    Dopiero zaczynam przygodę ze zdrowym odżywianiem i próbą zejścia z wagi… muszę powiedzieć, że odnalezienie Cię w Internetach i Twoja metamorfoza mnie zmotywowała. Szukam teraz po całym Twoim archiwum ciekawych przepisów. Jesteś świetna <3

  4. Anonimowy Reply

    kochana, mogłabyś podać jakieś propozyje na lunch boxy np na zajęcia/do pracy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *